Psychodelia skompilowana

h_2013_02_26_nuggets
k_dlugoteksty
Składanki. Każdy recenzent ma z nimi duży problem – trudno po prostu oceniać coś, co powstało ze złożenia do kupy znanych już skądinąd numerów. Czasem jednak pojawia się na rynku rzecz, która sprawia, że słowo „składanka” traci swój nieco pejoratywny wydźwięk. I to traci go zupełnie.

i_nuggets1Tak jest z wydaną (a właściwie wznowioną, o czym za chwilę) ok. dwa miesiące temu „Nuggets: Original Artyfacts from the First Psychedelic Era 1965-1968”. Co kryje się za ową przydługawą nazwą? W 1972 r. dwóch panów z Elektra Records, tj. Jac Holzman (założyciel wytwórni) oraz Lenny Kaye, postanowili stworzyć wybór utworów stanowiących fundamenty (święcącego na początku lat 70. tryumfy) amerykańskiego rocka psychodelicznego. Interesowały ich zapewne głównie kwestie marketingowe, tak się jednak złożyło, że „Nuggets” dość szybko zyskało status albumu kultowego, inspirując kolejne pokolenia młodych muzyków (m.in. tych grających punk rocka). W 1998 r. składankę wznowiono uzupełniając ją o dodatkowe płyty, a dwa miesiące temu – w grudniu 2012 r. – do sklepów trafiła reedycja wersji oryginalnej.

W roku 1972 r. całość zajmowała dwa długogrające winyle, obecnie to jedna płyta CD. Ilość i kolejność utworów nie uległa jednak zmianie, poddano je natomiast remasteringowi. Mamy tu aż 27 numerów takich zespołów jak The Electric Prunes, The Castaways, 13th Floor Elevators, The Magic Mushrooms, czy The Chocolate Watch Band. Większość tych nazw (albo i wszystkie), mimo swojego niewątpliwego uroku, zapewne niewiele wam mówi. Nie martwcie – ze mną było tak samo. Dopóki nie zacząłem słuchać „Nuggets”. Tak się bowiem składa, że wybór dokonany przez Holzmana i Kaye’a jest po prostu  z n a k o m i t y. Najpierw więc kosztujemy całości z pewną ostrożnością, później odtwarzamy płytę raz jeszcze, zaczynamy zapętlać nasze ulubione utwory, aż wreszcie rzucamy się do internetu w poszukiwaniu informacji i kolejnych piosenek. „Nuggets” czyni każdego zapalonym koneserem i kolekcjonerem. Nie byłoby to jednak możliwe, gdyby owych 27 piosenek (prawie 80 minut muzyki) nie stanowiło kolekcji wspaniałych, oryginalnych, melodyjnych, a przede wszystkim różnorodnych utworów. Każdy znajdzie coś dla siebie: stosunkowo proste „rokendrole” (The Barbarians – „Moulty”); rozbudowane, awangardowe kompozycje (The Electric Prunes – „I Had Too Much To Dream”); zaskakujące covery znanych standardów (Blues Magoos – „Tobacco Road”); utwory w jakiś sposób dziwne, a jednocześnie niesamowicie wpadające w ucho (The Castaways – „Liar, Liar”).


Kto powinien sięgnąć po „Nuggets”? Każdy kogo nie satysfakcjonuje posiadana kolekcja muzyczna. Każdy kto lubi wiedzieć nieco więcej, niż inni. Każdy kto kocha rocka psychodelicznego. Każdy kto szuka inspiracji.  Jeśli podpadacie pod choć jedną z tych kategorii, to wysupłajcie z portfela ok. sześc dyszek i pędźcie do sklepu (ew. do internetów). Wiem, że to wszystko brzmi jak agitka, ale uwierzcie mi – nie dostałem od Warner Music żadnej gratyfikacji pieniężnej; po prostu uważam, że owych 27 wyselekcjonowanych przed czterdziestu laty utworów jest  w  z u p e ł n o ś c i  wartych swojej ceny. Pozostaje nam czekać tylko na wznowienia kolejnych części serii (np. „Nuggets II”, która dotyczy głównie muzyki brytyjskiej).

o_czteryipol

Źródło zdjęć: warnermusic.pl

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Długoteksty i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Psychodelia skompilowana

  1. Jeśli mnie pamięć nie myli to Box z 1998 roku zawierał 118 utworów. Encyklopedia psychodelii :-)

    • patykowy pisze:

      Tak, cztery płyty – fantastyczna rzecz. :) Szkoda tylko, że obecnie dość ciężko to dostać. Jeszcze parę miesięcy temu widziałem ów zestaw na megadisc.pl, ale dzisiaj (choć po dość pobieżnym researchu) nie znalazłem nigdzie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s